niedziela, 22 marca 2015

Wroniniec – Konradswaldau

Miał być krótki wpis o kościele, o którym niewiele wiadomo. Znano tylko datę budowy i to, że w roku 1916 już był ruiną (co wynika ze starych pocztówek). Jednak wielogodzinne poszukiwania w internecie, nawet na stronach niemieckojęzycznych, zaowocowały odnalezieniem bardziej szczegółowych informacji. Pomimo tego iż historia nie jest porywająca, a wręcz niepełna i niedopowiedziana, informacje które udało się uzyskać zapewne nie były publikowane na polskich stronach.






A więc cała notka i gdybanie nad losami tego pięknego kościoła musiała być usunięta i oto historia, którą udało się odkryć.


Wroniniec – nazwa od 1945 roku, która nikomu nic nie mówi. Wcześniejsze nazwy: Conradiswalde (1310), Conrad Walde (1791), Konrad Waldau (1845), Conrad Waldau (1898) wskazujące jednoznacznie na powiązania z niejakim Konradem. 

Mamy rok 1556, właścicielem włości jest Kaspar von Kreckwitz, daleki krewny Konrada von Dyhrna - założyciela śląskiego, najważniejszego wśród arystokratycznych rodów niemieckich, rodu arystokracji pochodzącego z Saksonii. W roku 1601 rozpoczyna on budowę kościoła, która trwa dwa lata. Poświęcenie kościoła odbywa się w maju 1603 roku. Jednak w 27 stycznia 1654 roku kościół zostaje zamknięty przez komisję redukcyjną i tak przez 120 lat stoi nieużytkowany. 

1774 - nowym właścicielem ziem zostaje Hans Christoph von Hocke, siostrzeniec Nikolausa Ludwiga von Hocke. Hans wraz z murarzem Conradem von Gaisbach podejmują się odbudowy wieży kościelnej. Nie wiadomo jednak, dlaczego kościół wciąż nie jest użytkowany przez mieszkańców (w tym roku w miejscowości mieszka około 250 ewangelików). 

W roku 1778 obok kościoła zbudowano niewielką kaplicę grobową rodziny von Hocke. W 1791 roku w spisie majątkowym miejscowości nadal wymienia się kościół, jako ‘opuszczony’. W kolejnych latach w kronice nie ma już żadnych wzmianek o kościele ewangelickim. Jedynie w roku 1908 wspomina się o budowie nowego kościoła w Nieder- Schüttlau (ob. Żuchlów), do którego uczęszczają mieszkańcy. 

Ewangeliccy duchowni:
1602-1628 Abraham Heydorn lub Haidorn
1639-1646 Samuel Hindenburg
1651-1654 Kaspar Hänsel

Ludność miejscowości:
1791 - 258 Ew.
1845 - 323 Ew.
1919 - 384 Ew.
1925 - 378 Ew.
1933 - 373 Ew.
1939 - 374 Ew.

Na pocztówkach z lat 20 XX wieku, zauważyć można pozostałości po nagrobkach znajdujących się wokół opuszczonego kościoła. Obecnie nie ma już po nich żadnego śladu. Bardzo gęsta roślinność, która porastała ruiny została usunięta, a cały teren kościoła ogrodzono płotem.







Kaplica grobowa rodziny von Hocke


Jakie nieszczęście dotknęło świątynię i doprowadziło do takiego zniszczenia? Dlaczego kościół nie został odbudowany i użytkowany? Dlaczego nie wybudowano nowego kościoła, czy nie byłby przydatny przy takiej liczbie ewangelików? 


1 komentarz:

  1. Polecam do obejrzenia - kościół ewangelicki w Żeliszowie (okolice Bolesławca), a przy nim stary cmantarz. To miejsce magiczne, chociaż niszczejące i nieszanowane... Zapraszam na blog tropografie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń